Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty!
Czas na porządki.
Wiosna zawsze kojarzy nam się z porządkami. Powoli pakujemy zimowe ubrania i upychamy na dnie szafy. Niektórzy decydują się na remont. Mamy jakąś potrzebę odświeżenia przestrzeni, w której funkcjonujemy. W pewnym sensie można powiedzieć, że tak jak przyroda my również budzimy się do życia. Jednak poza zmianami w otoczeniu, warto też zadbać o to, co w siebie wkładamy. Nie musimy już dodawać sobie aż tyle energii i rozgrzewać wewnętrznie, więc możemy zacząć jeść trochę lżej.
Wiosenne menu.
Przede wszystkim możemy już trochę ograniczyć jedzenie wszelkiego rodzaju kasz. Jednak nie oznacza to, że mamy je całkiem wyeliminować z jadłospisu. Po prostu warto łączyć je z lżejszymi składnikami.
Zamiast dusić i gotować z mięsem w ciężkich sosach, spróbujcie połączyć je z warzywami i sałatami. Też idealnie się sprawdzą. W dalszym ciągu kierujcie swój wzrok w stronę płatków owsianych, jęczmiennych czy żytnich. Spożywane na śniadanie dodadzą Wam energii w drodze do pracy. Tutaj sugerujemy jednak powoli przerzucać się na rower. Bo przecież pogoda już coraz mocniej nas do tego zachęca.
Słodkie z umiarem.
Słońce częściej nam towarzyszy, więc nie musimy już zjadać aż takich ilości słodyczy, które mają poprawić nam nastrój. Ograniczcie więc czekolady, ciasta i zwróćcie się w stronę zdrowszych alternatyw jak choćby domowej roboty ciasteczka owsiane. Pomyślcie o naszych produktach ekspandowanych, które w połączeniu z czekoladą lub miodem mogą stworzyć naprawdę smaczne i zdrowe słodycze.
Jednym słowem zadbajcie o siebie i poza porządkiem w otaczających nas przestrzeniach zróbmy również porządek ze sobą. Po prostu obudźmy się z zimowego letargu.
